Przydatność inhibitorów aromatazy w leczeniu podtrzymującym niskozróżnicowanego raka jajnika

15 Styczeń 2018

Rokowanie u chorych z zaawansowanym rakiem jajnika pozostaje niekorzystne. W przeciągu 5 lat od rozpoznania choroby u 75% pacjentek dochodzi do nawrotu nowotworu. Pomimo wprowadzenia do praktyki klinicznej nowych opcji terapeutycznych związanych z leczeniem celowanym (w szczególności terapii antyangiogennej oraz z użyciem inhibitorów PARP), jak również optymalizacji postępowania chirurgicznego związanego z radykalizacją zabiegów, wyniki leczenia nadal są odległe od oczekiwanych. Brak zadowalających efektów dotychczasowych metod postępowania u chorych z rakiem jajnika stanowi podstawę do dalszych poszukiwań nowych terapii — skuteczniejszych i bezpieczniejszych. Nowe spojrzenie na możliwość włączenia inhibitorów aromatazy do takiego postępowania przynoszą wyniki i wnioski pochodzące ze szwajcarskiego badania przedstawionego na ASCO 2017 r., a następnie opublikowane w Gynecologic Oncology.

W prospektywnym badaniu uczestniczyło 50 pacjentek z zaawansowanym niskozróżnicowanym rakiem surowiczym jajnika (w stopniu FIGO III i IV), wykazującym w tkankach nowotworowych ekspresję w zakresie receptorów estrogenowych. U 23 chorych, które dobrowolnie wyraziły chęć uczestnictwa w badaniu, po zakończeniu chemioterapii podawano doustnie w leczeniu podtrzymującym 2,5 mg letrozolu raz na dobę. Grupę porównawczą tworzyło 27 chorych, które po zakończonej chemioterapii pozostawały jedynie pod obserwacją. W obu grupach pacjentki z makroskopową chorobą resztkową po nieoptymalnej cytoredukcji otrzymywały dodatkowo bevacizumab — przez 15 miesięcy, zgodnie z zaleceniami Szwajcarskiego Towarzystwa Onkologicznego. Obie grupy były porównywalne pod względem częstości przebytej optymalnej cytoredukcji (R0 u 58% w obu grupach).

Badanym parametrem skuteczności terapii był okres wolny od progresji (PFS). W wynikach grupy otrzymującej letrozol obserwowano znacząco dłuższy czas wolny od progresji nowotworu w stosunku do grupy kontrolnej. Punktem odcięcia był 24-miesięczny okres wolny od progresji nowotworowej, który uzyskano u 60% pacjentek otrzymujących letrozol, w stosunku do 38,5% w grupie kontrolnej. Efekt ten potęgował się szczególnie u chorych z makroskopową chorobą resztkową po cytoredukcji, które otrzymywały dodatkowo bevacizumab (87,5% w grupie z letrozolem do 20,8% w grupie kontrolnej) dla 12-miesięcznego okresu wolnego od progresji.

Co istotne, terapia podtrzymująca była stosunkowo dobrze tolerowana, a w trakcie obserwacji nie odnotowano poważnych działań niepożądanych związanych z przyjmowaniem letrozolu.

Druga część badania zakładała oszacowanie częstości występowania ekspresji receptora estrogenowego wśród chorych z niskozróżnicowanym rakiem jajnika. W tym celu retrospektywnie analizowano dane pochodzące od 4278 pacjentek ze Szwajcarii i z Australii. Ustalono, że częstość ekspresji receptora estrogenowego w tkankach niskozróżnicowanego surowiczego raka jajnika była podobna jak u tych z rakiem gruczołu piersiowego i wyniosła 49,3%.

Uzyskane wyniki wskazują, że receptor estrogenowy może stanowić istotny cel w terapii niskozróżnicowanych nowotworów surowiczych jajnika. W badaniu wykazano skuteczność i bezpieczeństwo terapii podtrzymującej, co istotne przy stosunkowo niskich kosztach takiego postępowania, szczególnie w porównaniu do kosztów terapii inhibitorami PARP czy też leczenia antyangiogennego. Ocenę badania i wniosków z niego płynących ogranicza jednak fakt małej liczebności grup oraz brak randomizacji. Wskazuje to na potrzebę kolejnych badań pogłębiających problem efektywności terapii inhibitorami aromatazy u chorych z rakiem jajnika.

Więcej informacji na ten temat znajdą Państwo w artykule:

Heinzelmann-Schwarz V., Mészaros A.K., Stadlmann S. i wsp. Letrozole may be a valuable maintenance treatment in high-grade serous ovarian cancer patients. Gynecol. Oncol. 2017; doi: 10.1016/j.ygyno.2017.10.036.

Przygotowali: M. Zdrodowski i J. Szamatowicz.